Dlaczego jem to,co jem

Juz kiedyś na fp bloga wspominałam Wam,ze w dzisiejszych czasach mąka ma znikome wartości odżywcze i głównie jest genetycznie modyfikowana czyli jest bezwartościowym ..niewiadomo czym ..
ŻEBY BYŁO JASNE:
*Można jeść zdrowo/ZDROWIEJ świadomie w miarę własnych możliwości unikać chemii (nauczyć się ze zrozumieniem czytać etykiety )i wybierać wartościowe nie przetwożone produkty.
*Dlaczego bez cukru?
-a no dlatego że ten „zły „cukier jest do granic możliwości przetworzony i do niczego nam nie potrzebny,no chyba że chcemy obciążyć,zniszczyć i obarczyć nasz organizm wieloma chorobami.

*kolejna rzecz to nabiał,
uważam że mleko zwierzęce jest nam nie potrzebne (chyba że jesteś krową,kozą,czy innym sssakiem mlekiem płynącym hyhyhy)
W mleku nie tylko problematyczna jest laktoza ale przede wszystkim Kazeina,której nasz organizm nie potrzebuje i poprostu nie trawi.
(Hmm tu też pożemy podyskutować bo być może masz do wychodowania rogi wtedy pij na potęgę!)
Pij mleko będziesz wielki buuuu odeszło do lamusa,odsyłam was do badań, Które potwierdzają że mleko zwierzęce nam szkodzi,a to z kartonika sklepowego UHT,itp jest bezwartościowym naszprycowanym chemicznym białą cieczą.
Wyjątkiem są produkty typu kefir,maślanka,jogurt naturalny gdzie w naturalnych procesach produkty te nabierają wartości odżywczych i wytrąca się zła laktoza ,o ile nie jesteś zagorzałym wegetarianinem to czytając ich skład pij zdrowie!

*NIE Chcę też wmawiac wszystkim ze Gluten jest BEEE (choć uważam ze jest) ale jedynie pokazać ,że MY rezygnując z niego nie idziemy za MODĄ !mamy ku temu osobiste powody.Ale też chcemy być zdrowi i tak też jeść! A jeśli chęć ZDROWEGO JEDZENIA JEST MODĄ to DAJ BÓG by trwała wiecznie i każdy chciał jej „liznąć” całe szczęście to też uazleżnia
Nikomu też z mojego wyboru nie muszę się tłumaczyć,a jedynie z wolnej nieprzymuszonej woli opowidzieć co nieco .
Do sedna. ..
wszędobylska biała,przerobiona jak tylko się da by jak najwiecej na niej zarobić i zrobić MĄKA
Kto powiedział ze nie można jej zastąpić wartościowymi kaszami ?![choć i w nich już też GMO zacisneło swoje ząby]
Mąki powstają z ziaren, wiec dlaczego by nie robić z nich mąk?!po które na szczęście coraz częściej sięgamy.
Weżmy pod lupę chociażby kaszę gryczaną,kukurydzianą,jaglaną,czy owies,amarantus..etc etc etc…
Kasza gryczana
z racji swoich zalet zasługuje na więcej, niż bycie skromnym dodatkiem do drugiego dania, choć zrazy zawijane z sosem grzybowym bez dodatku kaszy smakują zdecydowanie gorzej.
Kasza gryczana jest świetnym źródłem białka, zawiera go od 10 do 16 proc. (im cieplejszy klimat, tym go więcej). Jest to białko lepiej przyswajalne niż to pochodzące ze zbóż, ma podobną wartość jak białko roślin strączkowych (fasola, groch, soja) i jest bogate w unikatowe aminokwasy – lizynę i tryptofan, których nasz organizm sam nie wytwarza.
Kasza gryczana pełna błonnika, soli mineralnych, witamin
Sama gryka jako roślina jest wykorzystywana w przemyśle farmaceutycznym jako dobre źródło rutyny rozszerzającej naczynia krwionośne, kwercetyny i kwasów organicznych. Liście gryki stosuje się w leczeniu żylaków (w tym również hemoroidów), nadciśnienia, krwawień z nosa i przewodu pokarmowego. Natomiast w ziarnach, poza białkami, są głównie węglowodany (69 g w 100 g) i nieco (3 g) tłuszczu. Bogactwo kaszy to witaminy – B1, B2, P i PP (dobre dla układu nerwowego) – oraz znaczna ilość soli mineralnych, takich jak wapń, fosfor, magnez, które podnoszą odporność, a także żelazo, nikiel, kobalt, miedź, cynk, bor oraz jod.
Owies
Ostatno dość kontrowersyjny ,jedni twierdzą ze owies sam w sobie jako ziarno glutenu nie ma, ale jest zanieczyszczony przez inne zboża,
Inni natomiast ze ma.
Na szczęście są odmiany ktore glutenu nie mają ich minusem jest cena i w mniejszych miejscowościach są trudniej dostęlne.Ale są
Dla wielu osób owies jest przykrym wspomnieniem z dzieciństwa – po znienawidzonej zupie mlecznej owsianka na mleku zajmuje drugie miejsce. Jednak płatki owsiane ugotowane na wodzie z dodatkiem aromatycznych przypraw, owoców i orzechów są pysznym i zdrowym śniadaniem. A dlaczego?

Owies w postaci najlepiej naturalnych płatków (nie błyskawicznych) jest cudownym środkiem odżywczym, bogatym w białko, wapń, magnez, krzem, potas, żelazo oraz witaminy. Jego składniki odżywcze pomagają w utrzymaniu zdrowych kości, zębów oraz zdrowego układu nerwowego.
Lecznicze działanie owsa

Owies jest bardzo lekko strawny, dlatego jest idealnym pożywieniem dla ludzi przewlekle chorych, w czasie rekonwalescencji oraz dla kobiet po porodzie. Posiada możliwość regulowania poziomów estrogenu.
Włókno owsa może znacznie obniżyć poziom cholesterolu we krwi, pomagając w walce z chorobami sercowo-naczyniowymi. Może być również pomocny w przypadkach wysokiego ciśnienia krwi, otyłości, żylaków oraz hemoroidów. Jest również używany w chorobach przewodu pokarmowego, takich jak zespół jelita wrażliwego, zapalenie żołądka oraz zatwardzenia. Włókno owsa wspomaga produkcję grubszych, większych stolców i przyspiesza ich przejście przez jelito, redukując tym samym wystawienie wyściółki jelita na czynniki rakotwórcze oraz podrażniające. To właśnie dlatego mówi się, że włókno owsiane pomaga w zapobieganiu raka jelita. Podsumowując, owies chroni organizm przed nowotworami.

Inną ciekawostką jest to, że owies pomaga osobom chorującym na cukrzycę obniżać poziom cukru we krwi. Jest również pożyteczny przy zatrzymania płynów w organizmie.
Owies tradycyjnie jest stosowany w leczeniu depresji, ogólnego osłabienia oraz wyczerpania nerwowego. Jest bardzo pożyteczny i pomocny dla pacjentów, którzy chcą zrezygnować z brania antydepresantów. Podnosi poziom energii oraz wspomaga przeciążony system nerwowy. Jest używany w leczeniu wyczerpującego letargu, który wynika z choroby zwanej stwardnieniem rozsianym, leczy chroniczny ból neurologiczny oraz bezsenność.
Owies może być również stosowany zewnętrznie. Ziarna i słoma posiadają właściwości zmiękczające oraz czyszczące. Odwar przecedzony i wlany do wanny w czasie kąpieli pomaga łagodzić swędzenia oraz egzemę. Jest również używany w leczeniu nietrzymania moczu.

Owies nie jest związany z żadnymi działaniami niepożądanymi. Jednak należy podkreślić, że osoby, które są uczulone na gluten (cierpią na chorobę znaną pod nazwą celiakia), powinny stosować go z ostrożnością.
Quinoa

Wraz z amarantusem zasila szeregi pseudozbóż – roślin wytwarzających bogate w skrobię nasiona, niebędących jednak zbożami. W gastronomii nie ma to żadnego znaczenia – ziarna komosy ryżowej traktowane są w niej bowiem tak samo jak ziarna zbóż. Miejscem narodzin quinoa jest Peru. Quinoa rośnie na roztaczających się na wysokości 2800-4000 m tarasach Andów, osiągną nawet 2 metry wysokości. Jej bogate w skrobię, rudo-brunatne, żółte bądź białe nasiona wyglądają podobnie jak nasiona prosa.

Quinoa stanowiła podstawę wyżywienia w państwie Inków, uchodząc za zdrowotne i lecznicze źródło życia. Pod względem zawartości składników odżywczych zboża nie są dla niej żadną konkurencją – quinoa bije je o głowę.

Odznaczająca się zawartością białka rzędu 13-22%, roślina może być jak najbardziej określona mianem jednego z najbardziej wysokobiałkowych warzyw.
Doskonale zrównoważona kompozycja aminokwasów pokrywa się z zaleceniami Światowej Organizacji Zdrowia (WHO). Jednostronna dieta bazująca wyłącznie na quinoa nie przyniosłaby nikomu uszczerbku dla zdrowia – organizm człowieka zaopatrzony byłby bowiem we wszystkie konieczne do życia aminokwasy. Ponadto niezwykle wysoka zawartość lizyny, która nie występuje w innych roślinach lub jest obecna tylko w śladowych ilościach, sprawia że quinoa jest warzywem naprawdę wyjątkowym. Komosa ryżowa jest skarbnicą witamin, minerałów i pierwiastków śladowych.

Zawiera minerały i pierwiastki śladowe: wapń, fosfor, żelazo, potas, sód, magnez, miedź, mangan, chlor, kwas krzemowy, cynk, siarkę, kobalt oraz witaminy: B1, B2, C, prowitaminę A.
Bezglutenowe ziarno quinoa zawiera 5% tłuszczu, czyli 2,5 razy więcej niż pszenica. Tłuszcz ten stanowią jednak w głównej mierze nienasycone, długołańcuchowe kwasy tłuszczowe. Nawet w 4,3% mogą się one składać z kwasu alfa-linolenowego, występującego z reguły tylko w rybach, i należącego do grupy kwasów omega-3. Nie ma się więc co dziwić, że w zamierzchłych czasach quinoa była źródłem zdrowia i siły Inków.
Kasza kukurydziana ..zwana kaszką czy polentą..Pomimo tych zalet, jest jedną z kasz, zawierającą najmniejszą ilość witamin i minerałów. Nie jest ich jednak bezwartościowa.

Przede wszystkim wyróżnia się spośród swych „kuzynek” najwyższą zawartością witaminy A .
O jaglanej nie będę się rozpisywać ponieważ na szczęście! jest coraz bardziej znana i o jej walorach i wartościach słyszał prawie każdy…

The following two tabs change content below.

MamaMai

KUCHNIA bezglutenowa i bezcukrowa w Mama
Każdy powinien robić to co kocha ,wtedy świat byłby spokojniejszy i bardziej "przyjazny"...

Ostatnie wpisy MamaMai (zobacz wszystkie)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>